W ciele pozornie spokojnego kupca z prowincjonalnego miasteczka kryje się niesamowita osobowość, poetycka dusza, której mały obserwator-narrator przypisuje moc kreacyjną. Nazywany jest demiurgiem, magiem, herezjarchą, filozofem, poetą. Jest to bohater skontrastowany z Matką – kobietą praktyczną, i Adelą – zmysłową służącą. Kobiety są nieczułe na sprawy wyższe w świecie. Spośród Schulzowskich bohaterów to one najbardziej przypominają kukły, manekiny – czyli symbole tandetności, jałowości świata. Ojciec pragnie oderwać się od takiej twardej codzienności. Zakłada hodowlę egzotycznych ptaków, symbolizujących marzenia bohatera o uwolnieniu się od ziemskiego życia. Przez swoją filozofię, wyłożoną w trzyczęściowym Traktacie o manekinach (zob. Streszczenie), Ojciec staje się współtwórcą mitów Schulza. Wtedy literatura, jaką są Traktaty, zamienia się w przekaz prawdy, zyskuje cechy wielkiej Księgi. Jednak w zamierzeniu pisarskim nie jest to kwestia jednoznaczna. Opowiadania mają tytuł Traktat o manekinach. Z jednej strony forma traktatu dodaje tym tekstom autentyzmu, naukowości. Z drugiej – nazwanie tematu manekinami ujmuje cały przedmiot filozofii Ojca w kształty niepoważne, pozorne. „Jest godne uwagi, jak w zetknięciu z niezwykłym tym człowiekiem [Ojcem] rzeczy wszystkie cofały się niejako do korzenia swego, odbudowywały swe zjawisko aż do metafizycznego jądra, wracały niejako do pierwotnej idei, ażeby w tym punkcie sprzeniewierzyć się jej i przechylić w te wątpliwe, ryzykowne i dwuznaczne regiony, które nazwiemy tu krótko regionami wielkiej herezji”. Choroba Ojca, tracenie przez niego zmysłów, z perspektywy chłopca opisywana jest jako coś naturalnego, a nawet pozytywnego – cały dom może dotknąć świata fantazji, świata jak z marzeń sennych, wielobarwnego, ciekawego, nieustannie się zmieniającego. Po śmierci Ojca, a właściwie po jego tajemniczym zniknięciu (zamienił się może w kondora, karakona, ptaki), dorosły narrator wciąż wierzy w ojcowski dziwaczny świat, w wartość wyobraźni, nie nazwanej nigdy chorą.

Podsumowanie. W jakim świecie żył Schulz? Wielokulturowe miasteczko Galicji, zapamiętane nie bez emocji z czasów dzieciństwa, było pełne uroku, prowincjonalnego porządku i spokoju, ale też dziwaczności miejsc, ludzi. Nadejście nowych czasów, wraz z postępem techniki, nowoczesnym trybem życia, nałożyło się na chorobę ojca pisarza, zamknięcie rodzinnego sklepu. Świat beztroski, wolny, wielobarwny, symbolizowany przez fantastyczne ptaki Ojca, nigdy już nie powróci. Chyba tylko w micie, zbudowanym z fragmentów realnego życia i skrawków marzeń.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   



  Dowiedz się więcej
1  Autobiografizm w Sklepach cynamonowych
2  Czas i przestrzeń w Sklepach Cynamonowych i Sanatorium Pod Klepsydrą Brunona Schulza
3  Konwencja oniryczna w kreowaniu świata przedstawionego w „Sklepach cynamonowych”



Komentarze
artykuł / utwór: Postać Ojca




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: